Tym razem mierzymy się z tematyką tzw. ulg uznaniowych jak np. odroczenie, raty, umorzenie. Problem jest doniosły, bowiem nie oznacza – co praktykuje fiskus – dowolności. Sądy coraz mocniej idą w kierunku szczegółowego badania okoliczności związanych z sytuacją podatnika (wniosku). Nie akceptują tłumaczenia organu podatkowego, że uznaniowość i starania o dobro budżetu państwa usprawiedliwiają każdą decyzję.
Bez szczegółowej analizy sytuacji nie można mówić o prawidłowości procedowania. W przypadku zaś firm, które składają tego rodzaju wnioski, procedura badania sytuacji jest dwuetapowa – najpierw należy sprawdzić ogólne przesłanki do udzielenia ulgi, a następnie te unijne związane z pomocą ze strony państwa.