Sankcja kredytu darmowego (SKD) w praktyce: jak przebiega sprawa krok po kroku

Kancelaria prawna Września

Ogólnie o wyroku TSUE ws. C-744/24

Po wyroku TSUE z 23 kwietnia 2026 r. w sprawie C-744/24 sankcja kredytu darmowego przestała być ciekawostką prawniczą, a stała się realnym narzędziem rozliczenia z bankiem lub firmą pożyczkową. Coraz więcej klientów pyta jednak nie „czy”, lecz „jak”: jak w praktyce wygląda droga od podejrzenia, że umowa zawiera naruszenia, do odzyskania pieniędzy. Poniżej opisuję ją krok po kroku — tak, jak przebiega w prowadzonych przeze mnie sprawach.

Czym jest sankcja kredytu darmowego (SKD)

Sankcja kredytu darmowego (SKD) to mechanizm z art. 45 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Jeżeli kredytodawca naruszył określone w tym przepisie obowiązki — przede wszystkim obowiązki informacyjne dotyczące treści umowy — konsument, po złożeniu pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy. W uproszczeniu: oddaje wyłącznie to, co pożyczył. Odsetki, prowizja, opłaty przygotowawcze — przestają się należeć, a te już zapłacone podlegają rozliczeniu.

Kto może skorzystać z SKD

Sankcja dotyczy kredytów konsumenckich w rozumieniu ustawy: kredytów i pożyczek do 255 550 zł, zaciągniętych przez konsumenta na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą, na podstawie umów zawartych po wejściu ustawy w życie. Obejmuje to kredyty gotówkowe, pożyczki bankowe i pozabankowe, kredyty ratalne czy konsolidacyjne. Nie obejmuje natomiast kredytów hipotecznych udzielanych pod rządami odrębnej regulacji.

Istotny jest też czynnik czasu: uprawnienie wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy (art. 45 ust. 5). W sprawach kredytów nadal spłacanych termin ten — według dominującego w orzecznictwie stanowiska — w ogóle nie rozpoczął biegu. Przy kredytach spłaconych liczy się każdy miesiąc. Szerzej pisałem o tym w odrębnym wpisie o rocznym terminie z art. 45 ust. 5.

Krok: Analiza umowy pod kątem SKD

Punktem wyjścia jest zawsze dokumentacja: umowa kredytu wraz z załącznikami, formularz informacyjny, harmonogram, ewentualne aneksy. Na tym etapie sprawdzam w szczególności:

  1. czy bank naliczał odsetki od kredytowanych kosztów (prowizji, składek ubezpieczeniowych) — TSUE w wyroku C-744/24 przesądził, że odsetki mogą być naliczane wyłącznie od kapitału rzeczywiście wypłaconego konsumentowi;
  2. czy RRSO i całkowita kwota do zapłaty zostały podane prawidłowo — zawyżenie RRSO wskutek błędnej podstawy oprocentowania to jedno z najczęstszych naruszeń;
  3. czy „całkowita kwota kredytu” nie została zdefiniowana z wliczeniem kredytowanych kosztów;
  4. czy klauzule zmiany oprocentowania i opłat nie są blankietowe — czyli czy konsument mógł na ich podstawie przewidzieć, kiedy i o ile bank może podnieść koszt kredytu;
  5. czy prawidłowo opisano zasady i skutki przedterminowej spłaty.

Wynik analizy to konkretna lista naruszeń przypisanych do punktów art. 45 ust. 1 w związku z art. 30 ustawy — nie ogólne przeczucie, że „umowa jest wadliwa”. To ważne, bo jakość tej listy przesądza o dalszym przebiegu sprawy.

Krok 2. Pisemne oświadczenie SKD

Skorzystanie z sankcji wymaga złożenia kredytodawcy pisemnego oświadczenia. W oświadczeniu wskazuję umowę, naruszenia oraz skutek: skorzystanie z uprawnienia z art. 45 ust. 1, a w konsekwencji — żądanie rozliczenia kredytu tak, jakby był nieoprocentowany i bezkosztowy. Oświadczenie doręczam w sposób umożliwiający wykazanie daty doręczenia.

To moment, w którym rozstrzyga się kwestia terminu zawitego — dlatego w sprawach kredytów spłaconych niedawno oświadczenie składam bez zwłoki, jeszcze przed sporem o samą zasadność.

Krok 3. Rozliczenie — dwa scenariusze

Jeżeli kredyt jest nadal spłacany: kredyt staje się darmowy na przyszłość i wstecz. Dotychczasowe wpłaty zalicza się na kapitał, co często oznacza, że znaczna część kredytu jest już spłacona, a raty ulegają obniżeniu do samego kapitału.

Jeżeli kredyt został spłacony: konsumentowi przysługuje zwrot wszystkiego, co zapłacił ponad wypłacony kapitał — odsetek, prowizji i pozostałych kosztów.

Bank może uznać oświadczenie dobrowolnie — w praktyce zdarza się to rzadko. Standardową odpowiedzią jest odmowa, niekiedy po przeprowadzeniu postępowania reklamacyjnego. Odmowa niczego nie przekreśla; przenosi jedynie spór na drogę sądową.

Krok 4. Proces sądowy dot. SKD

Pozew obejmuje — zależnie od scenariusza — żądanie zapłaty (zwrotu nadpłaconych kwot) lub ustalenia, że w związku ze skorzystaniem z SKD konsument jest zobowiązany wyłącznie do zwrotu kapitału. Spór koncentruje się na tym, czy naruszenia rzeczywiście wystąpiły; skutek — darmowość kredytu — wynika wprost z ustawy.

Otoczenie orzecznicze jest dziś dla konsumentów korzystne. Fundament merytoryczny przesądził TSUE w wyroku C-744/24. W sprawie C-831/24 rzecznik generalny TSUE w opinii z 11 czerwca 2026 r. opowiedział się ponadto za obowiązkiem badania przez sąd z urzędu wszystkich elementów informacyjnych umowy — a nie tylko tych, które wskazał konsument. Wyrok w tej sprawie zapadnie w najbliższych miesiącach.

Pytania, które słyszę najczęściej w sprawach SKD

Czy po złożeniu oświadczenia mogę przestać płacić raty? Nie — do czasu rozliczenia lub rozstrzygnięcia sporu raty należy płacić w części kapitałowej zgodnie z przyjętą strategią procesową; samowolne zaprzestanie spłat naraża na wypowiedzenie umowy i komplikuje sprawę.

Czy bank może „ukarać” konsumenta za skorzystanie z SKD? Skorzystanie z ustawowego uprawnienia nie jest naruszeniem umowy. Praktyki odwetowe podlegają ocenie m.in. z perspektywy ochrony konsumenta.

Ile trwa sprawa? Etap przedsądowy zamyka się zwykle w kilku tygodniach. Postępowanie sądowe — zależnie od sądu — od kilkunastu miesięcy wzwyż, przy czym część spraw kończy się ugodą wcześniej.

Podsumowanie

Sprawa o SKD to cztery etapy: analiza umowy, pisemne oświadczenie, próba rozliczenia i — najczęściej — proces. O wyniku decyduje jakość analizy na samym początku oraz pilnowanie rocznego terminu z art. 45 ust. 5. Jeżeli chcesz sprawdzić, czy Twoja umowa kwalifikuje się do SKD — prześlij ją do bezpłatnej analizy. Reprezentuję wyłącznie konsumentów i przedsiębiorców. Nigdy banków, nigdy firm skupujących wierzytelności.


Kontakt: 📞 +48 784 334 454 📧 sekretariat@kancelaria-rdk.pl 🌐 kancelaria-rdk.pl 📍 Poznań, ul. Młyńska 12


Autor jest radcą prawnym, prowadzi RDK Kancelarię Radców Prawnych w Poznaniu. Specjalizuje się w sporach z bankami i firmami pożyczkowymi — kredyty CHF, WIBOR, sankcja kredytu darmowego. Reprezentował konsumentów jako pełnomocnik strony w dwóch sprawach przed TSUE dotyczących SKD (C-71/24, C-180/24), obecnie prowadzi w polskich sądach sprawy analogiczne do C-471/24 (WIBOR). Reprezentuje wyłącznie konsumentów i przedsiębiorców — nigdy banków ani firm skupujących wierzytelności od konsumentów.

Grafika stworzona przez AI

Kancelaria Radców Prawnych Poznań

Młyńska 12
61-730 Poznań
woj. wielkopolskie

784 334 454

Kancelaria Radców Prawnych Września

Rynek 3 lok. 3-6
62-300 Września
woj. wielkopolskie

784 334 454

mBank S.A. z siedzibą w Warszawie: 16 1140 2004 0000 3102 7496 7672

© 2026 Robert Dudkowiak RDK Kancelaria Radców Prawnych | Ochrona danych osobowych | Liczba odwiedzin: 213 896 | Obszary działania