Nieważność umowy kredytu WIBOR w PLN — nasza wygrana sprawa z jednym z największych banków i cztery kluczowe argumenty

Kancelaria prawna Września

2026-08-09 | Kredyty z WIBOR!

Słowo wstępne

Sąd uznał za nieważną w całości umowę kredytu hipotecznego, którego oprocentowanie oparte było na wskaźniku WIBOR. Sprawa prowadzona była przez naszą kancelarię i zakończyła się korzystnym dla klientów rozstrzygnięciem. Ze względu na charakter sporu oraz obowiązek ochrony danych stron, wszystkie identyfikujące elementy wyroku — sąd, sygnaturę, imiona i nazwiska klientów, datę wydania orzeczenia oraz numer umowy — pozostawiamy zanonimizowane. Nie omawiamy również dosłownego uzasadnienia sądu. Wskazujemy natomiast rozstrzygnięcie w trzech punktach sentencji oraz cztery główne kwestie, które przesądziły o wygranej.

Niniejszy artykuł jest częścią cyklu publikacji o kredytach hipotecznych opartych na WIBOR — po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 12 lutego 2026 r. w sprawie C-471/24 (J.J. przeciwko PKO BP S.A.), który — wbrew retoryce banków i ich pełnomocników — zmienił strategię procesową w tego typu sprawach.

Kontekst sprawy

Klienci kancelarii — dwoje kredytobiorców, konsumenci w rozumieniu art. 22¹ Kodeksu cywilnego — od lat spłacali kredyt hipoteczny złotówkowy oparty na formule WIBOR 3M + stała marża 1,85%. Umowa była typowym wzorcem stosowanym przez duży polski bank działający w segmencie kredytów hipotecznych. Po gwałtownym wzroście stóp procentowych w latach 2022–2023 rata kredytu wzrosła dwukrotnie, znacznie przekraczając scenariusze, które klienci mieli w pamięci z okresu zawarcia umowy.

W imieniu klientów wystąpiliśmy do sądu z powództwem. Rozstrzygnięcie sądu zawiera trzy punkty sentencji — omawiamy je poniżej.

Rozstrzygnięcie sądu — trzy punkty sentencji

Punkt I. Oddalenie roszczenia głównego. Sąd nie uwzględnił pierwszego żądania klientów. Wyjaśnienie tego rozstrzygnięcia przedstawiamy w kolejnej sekcji — jest kluczowe dla zrozumienia, dlaczego strategia procesowa w sprawach WIBOR wymaga formułowania żądań w określonej sekwencji.

Punkt II. Ustalenie nieistnienia stosunku prawnego z powodu nieważności umowy w całości. To jest kluczowe rozstrzygnięcie: sąd stwierdził, że łącząca strony umowa kredytu jest nieważna od samego początku. Klienci nie są zobowiązani do dalszej jej realizacji. Nastąpi rozliczenie wzajemnych świadczeń — klienci zwracają bankowi kwotę faktycznie wypłaconego kapitału, bank oddaje wszystkie sumy zapłacone przez klientów w wykonaniu nieważnej umowy (raty kapitałowo-odsetkowe, prowizję, ubezpieczenie kredytu, wszelkie opłaty).

Punkt III. Pełne koszty procesu. Sąd zasądził od pozwanego banku na rzecz klientów pełną kwotę kosztów procesu (11 837 zł), stosując art. 98 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego — mimo oddalenia roszczenia głównego. Argumentacja sądu w tym zakresie oparta jest na uznaniu, że klienci wygrali sprawę co do zasady poprzez uwzględnienie żądania ewentualnego.

Dlaczego sąd oddalił roszczenie główne — kwestia „odWIBORowienia”

To fragment, który wymaga szczegółowego wyjaśnienia, ponieważ nasz przypadek jest ilustracją szerszego problemu procesowego, z którym mierzą się dziś pełnomocnicy w sprawach WIBOR.

Pierwsze roszczenie klientów brzmiało: prosimy sąd o stwierdzenie bezskuteczności klauzuli zmiennego oprocentowania (WIBOR 3M plus marża) z pozostawieniem w umowie jedynie stałej marży 1,85%. W praktyce oznaczałoby to przekształcenie kredytu zmiennoprocentowego w kredyt stałoprocentowy z niskim oprocentowaniem — popularnie nazywane „kredytem tylko z marżą” lub „WIBOR-ektomią”.

Sąd tego wariantu nie zaakceptował. Argumentacja sądu opierała się na następującej konstrukcji prawnej:

Klauzula zmiennego oprocentowania stanowi konstrukcyjną całość — wskaźnik WIBOR oraz stała marża są od siebie nierozerwalne w tym sensie, że razem tworzą jeden mechanizm ustalania stopy procentowej. Nie da się usunąć jednego elementu (WIBOR) z pozostawieniem drugiego (marża), ponieważ:

  • pierwotna wola stron nie obejmowała kredytu o stałym oprocentowaniu 1,85% — obie strony przyjmowały, że kredyt jest zmiennoprocentowy;
  • pozostawienie samej marży bez wskaźnika referencyjnego byłoby niedopuszczalną redukcją utrzymującą skuteczność (réduction conservatrice de la validité) — sąd nie może „naprawiać” nieuczciwej klauzuli poprzez jej częściową modyfikację, jeżeli prowadzi to do konstrukcji, której strony pierwotnie nie zamierzały;
  • taka operacja byłaby faktycznie stworzeniem nowej umowy przez sąd — czego prawo nie dopuszcza.

W konsekwencji sąd musiał zdecydować: albo uznać klauzulę WIBOR + marża za skuteczną i wykonywalną, albo za bezskuteczną w całości. Wybrał to drugie — z zastrzeżeniem, że skutkiem bezskuteczności klauzuli oprocentowania (jako świadczenia głównego umowy kredytu) jest nieważność całej umowy. Nie ma bowiem możliwości istnienia kredytu bez oprocentowania.

Praktyczna konsekwencja dla kredytobiorców: wariant „kredyt tylko z marżą” pozostaje ryzykowny jako fundament sprawy. Warto go formułować jako żądanie ewentualne, a jako główne żądanie stawiać nieważność całej umowy.

W naszej sprawie — biorąc pod uwagę takie zagrożenie — postawiliśmy na żądanie główne, które najbardziej interesowało klientów (tzw. odwiborowienie, czyli kredyt bez WIBOR, lecz z samą marżą), a zabezpieczając się przed przegraną w tym zakresie — na żądanie ewentualne niewazności całej umowy. I to żądanie ewentualne zostało przez sąd uwzględnione w całości, przez co nie ponieśli żadnego uszczerbku na kosztach procesu.

Cztery główne kwestie, które przesądziły o wygranej

1. Argument temporalny — umowa zawarta przed 2018 rokiem

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/1011 z 8 czerwca 2016 r. w sprawie wskaźników referencyjnych (BMR — Benchmark Regulation) obowiązuje w Unii Europejskiej od 1 stycznia 2018 r. Przewiduje ono publicznoprawny reżim nadzoru nad kluczowymi wskaźnikami referencyjnymi wykorzystywanymi w instrumentach finansowych i umowach — w tym nad WIBOR.

Umowa kredytu, której dotyczyła nasza sprawa, została zawarta przed 1 stycznia 2018 r. W chwili jej zawierania WIBOR nie podlegał jeszcze reżimowi BMR. Konsekwencja procesowa jest fundamentalna: cała linia obrony banków, opierająca się na argumencie „wskaźnik jest zgodny z regulacją europejską, więc znajduje się poza kontrolą sądową”, upada już na poziomie temporalnym.

To argument bardzo silny w sprawach dotyczących umów zawartych przed 1 stycznia 2018 r. — a takich umów jest na polskim rynku duża część, zwłaszcza kredytów udzielonych w latach 2015–2017 podczas boomu kredytowego.

2. Wyrok TSUE C-471/24 z 12 lutego 2026 r.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 12 lutego 2026 r. w sprawie C-471/24 (J.J. przeciwko PKO BP S.A.) rozstrzygnął istotne pytanie prejudycjalne dotyczące relacji między regulacją wskaźników (BMR) a ochroną konsumentów z dyrektywy 93/13/EWG.

TSUE stwierdził, że zgodność wskaźnika z wymaganiami regulacyjnymi nie konwaliduje postanowienia umowy inkorporującego ten wskaźnik do umowy z konsumentem w sposób nieprzejrzysty. Innymi słowy: nawet jeżeli WIBOR sam w sobie spełnia wszystkie standardy techniczne prawa unijnego, umowa z konsumentem, w której ten WIBOR znalazł się poprzez nieprzejrzyście sformułowaną klauzulę, może być kwestionowana. Ochrona z dyrektywy 93/13 jest autonomiczna i nadrzędna wobec technicznych regulacji rynku finansowego.

Ten wyrok zamyka bankom drogę do argumentowania, że „skoro WIBOR jest zgodny z BMR, to klienci nie mają czego szukać w sądzie”. Argument nadal się pojawia w pismach procesowych banków, ale po 12 lutego 2026 r. jest bezskuteczny — zasada acte éclairé obowiązuje sądy krajowe.

3. Brak ESIS i symulacji ryzyka — naruszenie obowiązków z dyrektywy 2014/17

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/17/UE z 4 lutego 2014 r. w sprawie konsumenckich umów o kredyt związanych z nieruchomościami mieszkalnymi — implementowana w polskim porządku prawnym ustawą z 23 marca 2017 r. o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami — nakłada na banki wielopoziomowe obowiązki informacyjne wobec konsumenta zawierającego umowę kredytu hipotecznego.

Kluczowe obowiązki obejmują między innymi:

  • art. 13 dyr. 2014/17 — udostępnianie informacji ogólnych o oferowanych kredytach;
  • art. 14 dyr. 2014/17 — dostarczenie zindywidualizowanych informacji przedkontraktowych za pomocą Europejskiego Standardowego Arkusza Informacyjnego (ESIS) — formalizowanego dokumentu opisującego kluczowe cechy konkretnego kredytu;
  • art. 17 ust. 6 dyr. 2014/17 — przy kredycie o zmiennej stopie oprocentowania: obowiązek przedstawienia skutków zmiany stopy dla wysokości rat i RRSO, z dodatkową RRSO ilustrującą ryzyko znacznego wzrostu wskaźnika, wraz z ostrzeżeniem o zmienności całkowitego kosztu kredytu;
  • art. 22 polskiej ustawy o kredycie hipotecznym — analogiczne wymogi w polskim porządku prawnym.

W naszej sprawie bank nie wykazał, że ESIS został klientom faktycznie doręczony w wymaganej formie, ani że symulacje wzrostu stopy procentowej zostały im przedstawione w sposób pozwalający zrozumieć realne ryzyko długoterminowe. Sąd nie badał w sposób abstrakcyjny „wiedzy konsumenta o WIBOR” — badał, czy bank wypełnił skonkretyzowane obowiązki informacyjne wynikające z dyrektywy 2014/17. Bank obowiązków tych nie dopełnił.

To argument szczególnie mocny, ponieważ:

  • odsyła do konkretnych przepisów prawa hipotecznego, a nie do abstrakcyjnych zasad,
  • ciężar dowodu wypełnienia obowiązków informacyjnych spoczywa na banku (bank musi wykazać, że wręczył ESIS, a nie klient — że go nie otrzymał),
  • większość banków w latach 2015–2018 stosowała uproszczone formularze informacyjne, które nie spełniały standardu ESIS wynikającego z dyrektywy 2014/17.

4. Dezinformacja przy sprzedaży — pracownik banku wskazywał błędne źródło ustalania WIBOR

W trakcie procesu przesłuchano pracownika banku, który obsługiwał klientów przy zawieraniu umowy. Pracownik zeznał, że klientom przekazywano informację, iż WIBOR „jest ustalany przez Radę Polityki Pieniężnej”.

To informacja obiektywnie fałszywa. WIBOR (obecnie WIBID/WIBOR) jest ustalany przez GPW Benchmark S.A. — spółkę należącą do Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, w oparciu o kwotowania banków-uczestników panelu (banków wnoszących wkład informacyjny do wskaźnika). Rada Polityki Pieniężnej NBP ustala stopy procentowe NBP (referencyjną, lombardową, depozytową), które są zupełnie innym wskaźnikiem niż WIBOR — choć pośrednio wpływają na jego poziom poprzez rynek międzybankowy.

Dezinformacja u źródła — czyli błędna informacja przekazana konsumentowi przez doradcę banku przy zawieraniu umowy — jest istotnym elementem oceny przejrzystości klauzuli umownej. TSUE w wyroku C-471/24 wprost wskazał (pkt 2 sentencji), że jeżeli bank udzielając informacji dodatkowych przedstawił obraz wskaźnika w sposób zniekształcony, wymóg przejrzystości nie jest spełniony. Fałszywe wskazanie źródła ustalania wskaźnika jest paradygmatycznym przykładem takiego zniekształcenia.

Dodatkowo bank nie doręczył klientom regulaminu fixingu (dokumentu opisującego metodologię ustalania WIBOR) ani nie wskazał, gdzie ten regulamin jest dostępny.

Praktyczne konsekwencje dla kredytobiorców

Wygrana w naszej sprawie ma bezpośrednie konsekwencje dla klientów — których dotyczy — ale ma też szersze znaczenie dla wszystkich osób posiadających kredyty hipoteczne złotówkowe z WIBOR-em.

Dla naszych klientów: umowa jest nieważna. Nie płacą już rat. Nastąpi rozliczenie wzajemne — klienci zwracają bankowi kwotę wypłaconego kapitału, bank oddaje wszystkie sumy zapłacone przez klientów. Do tego bank pokrywa pełne koszty procesu.

Dla innych kredytobiorców z WIBOR: wyrok pokazuje, że spór z bankiem po wyroku TSUE C-471/24 jest realną, a nie hipotetyczną drogą. Cztery argumenty omówione powyżej są w mocnym stopniu weryfikowalne w każdej indywidualnej sprawie:

  • kiedy była zawarta umowa — przed 1.01.2018 czy po;
  • czy bank przedstawił ESIS i rzetelne symulacje ryzyka;
  • co konkretnie mówił doradca przy sprzedaży kredytu;
  • jak sformułowana jest klauzula zmiennego oprocentowania w danej umowie.

Jeżeli którakolwiek z tych okoliczności działa na Twoją korzyść — sprawa ma potencjał procesowy.

Co możemy Ci zaproponować

W naszej kancelarii prowadzimy sprawy WIBOR-owe od kilku lat, także w sytuacjach, w których droga procesowa wydawała się początkowo trudna. Wygrywamy sprawy — a każda wygrana wzmacnia argumentację w kolejnych.

Bezpłatna analiza umowy trwa do 5 dni roboczych. Po analizie otrzymasz od nas jednoznaczną odpowiedź: tak, widzimy podstawy do działania — omawiamy strategię albo nie, w tej konkretnej umowie nie widzimy wystarczających argumentów procesowych.

Nie sprzedajemy spraw, w których nie widzimy szans. Jeżeli widzimy — omawiamy szczegółowo umowę, warunki, strategię procesową i realistyczne szanse powodzenia. Ostateczna decyzja o wniesieniu pozwu zawsze należy do Ciebie.

Więcej o tym, jak pomagamy klientom z kredytami hipotecznymi opartymi na WIBOR, dowiesz się na stronie oferty: Kredyty hipoteczne — WIBOR.

Masz kredyt z WIBOR-em?

Sprawdź swoją umowę.

Sąd uznał umowę w opisanej przez nas sprawie za nieważną. Twoja sytuacja może być inna — dlatego nie zaczynamy od obietnic. Zaczynamy od dokumentów.

Bezpłatna analiza umowy trwa do 5 dni roboczych.

Zapowiedź kolejnych publikacji

Wyrok omawiany w niniejszym artykule nie jest naszą jedyną wygraną w sprawach WIBOR w ostatnim okresie. Kolejne korzystne rozstrzygnięcia — z innymi bankami, w różnych sądach — omówimy w najbliższych publikacjach cyklu Kredyty z WIBOR! na naszej stronie. Zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera lub obserwowania kancelarii na LinkedIn.

Rekomendujemy zapoznanie się także z wcześniejszą publikacją: Wyrok TSUE w sprawie C-471/24 — pełna analiza dla kredytobiorców WIBOR i pełnomocników konsumentów z 28 czerwca 2026 r.

Uwaga formalna dotycząca anonimizacji

Dane identyfikujące strony postępowania (imiona, nazwiska), sąd rozpoznający sprawę, sygnaturę akt, datę wydania wyroku, numer umowy oraz nazwę banku pozostają w niniejszej publikacji zanonimizowane. Nie omawiamy również dosłownego uzasadnienia sądu — powyższe cztery kwestie stanowią jedynie ogólne osi rozstrzygnięcia. Ograniczenia te są konsekwencją obowiązków wynikających z tajemnicy zawodowej radcy prawnego (art. 3 ust. 3–5 ustawy o radcach prawnych), ochrony danych osobowych klientów oraz świadomej decyzji autora, że merytoryka rozstrzygnięcia jest ważniejsza niż konkretne dane identyfikujące.

Grafika – wygenerowana przez AI


Kontakt: 📞 +48 784 334 454 📧 sekretariat@kancelaria-rdk.pl 🌐 kancelaria-rdk.pl 📍 Poznań, ul. Młyńska 12


Autor jest radcą prawnym, prowadzi RDK Kancelarię Radców Prawnych w Poznaniu. Specjalizuje się w sporach z bankami i firmami pożyczkowymi — kredyty CHF, WIBOR, sankcja kredytu darmowego. Reprezentował konsumentów jako pełnomocnik strony w dwóch sprawach przed TSUE dotyczących SKD (C-71/24, C-180/24 — obie umorzone po cofnięciu pozwów przez banki). Obecnie prowadzi w polskich sądach kilkanaście spraw analogicznych do C-471/24 (WIBOR). Reprezentuje wyłącznie konsumentów i przedsiębiorców — nigdy banków ani firm skupujących wierzytelności od konsumentów.

Kancelaria Radców Prawnych Poznań

Młyńska 12
61-730 Poznań
woj. wielkopolskie

784 334 454

Kancelaria Radców Prawnych Września

Rynek 3 lok. 3-6
62-300 Września
woj. wielkopolskie

784 334 454

mBank S.A. 16 1140 2004 0000 3102 7496 7672

© 2026 Robert Dudkowiak RDK Kancelaria Radców Prawnych | Ochrona danych osobowych | Liczba odwiedzin: 258 268 | Obszary działania

Sprawdź SKD Bezpłatna analiza umowy