Czy spór o WIBOR jest zamknięty? Trzy sprawy przed TSUE: C-586/25, C-630/25 i C-607/25
Wróciła teza, że spór o WIBOR jest zamknięty. Że po lutowym wyroku TSUE linia orzecznicza się utrwaliła i nie ma o czym rozmawiać.
Polemicznie na ten temat na moim LinkedIn – https://lnkd.in/p/dQhnyXuj
Rozumiem, skąd ta narracja — i część jej podstaw jest prawdziwa. Nie zgadzam się z wnioskiem. Z jednego powodu: w Luksemburgu leżą trzy sprawy, które dotyczą czegoś innego niż C-471/24.
Czego dotyczył wyrok z 12 lutego 2026 r. (C-471/24)
Zakresu obowiązku informacyjnego banku. TSUE wskazał, że za metodologię wskaźnika i jej opis odpowiada administrator, a na banku-kredytodawcy nie ciąży obowiązek tłumaczenia konsumentowi metody opracowywania WIBOR-u. To rozstrzygnięcie o tym, ile bank musiał powiedzieć.
Żadna z trzech spraw w toku nie zadaje tego pytania
1. C-586/25 — Sąd Okręgowy Warszawa-Praga (SSO Adam Jaworski)
Czy ochrona konsumenta wynikająca z dyrektywy 93/13 może przełamać krajową zasadę powagi rzeczy osądzonej. Dalej: czy istnieje równowaga stron, gdy jedna z nich miała wpływ na wysokość wskaźnika, a nadzoru instytucjonalnego nie było.
2. C-630/25 — Sąd Okręgowy w Warszawie, XXVIII Wydział Cywilny (SSR del. Michał Maj), postanowienie z 25 września 2025 r., sygn. XXVIII C 22943/22
Umowy zawarte przed 1 stycznia 2018 r. Pytanie, czy za nieuczciwy może zostać uznany warunek posługujący się wskaźnikiem, który: jest wyliczany z deklaracji grupy banków, a nie z rzeczywistych transakcji rynkowych; nie jest zdefiniowany w przepisach prawa krajowego ani unijnego, lecz w wewnętrznym regulaminie stowarzyszenia utworzonego przez banki; i nad którego opracowywaniem nie sprawuje nadzoru żaden organ państwowy.
Prezes TSUE połączył obie sprawy do łącznego rozpoznania i wydania jednego orzeczenia.
3. C-607/25 — Sąd Okręgowy w Krakowie, postanowienie z 28 lipca 2025 r., sygn. VIII C 5360/25
Czy art. 29 ust. 2 ustawy o kredycie hipotecznym zapewnia rzeczywistą równowagę stron w rozumieniu art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13, skoro prawo krajowe nie określa maksymalnych granic wzrostu ani wskaźnika, ani marży, a granica z przepisów o odsetkach maksymalnych sama zmienia się w czasie trwania umowy — więc jej funkcja ochronna jest pozorna.
Różnica jest zasadnicza.
C-471/24 pytał, czy konsumentowi powiedziano dość. Te trzy sprawy pytają, czy sam mechanizm nadaje się do umowy z konsumentem. To są dwa różne pytania i odpowiedź na pierwsze nie jest odpowiedzią na drugie.
Co z tego wynika praktycznie
Po pierwsze — data zawarcia umowy ma znaczenie. Przy umowach sprzed 2018 r. bank nie dysponuje tarczą w postaci zgodności z rozporządzeniem BMR, bo BMR wtedy jeszcze nie obowiązywało.
Po drugie — prawomocne wyroki oddalające powództwa istnieją i jest ich sporo. Kto twierdzi inaczej, wprowadza klienta w błąd.
Po trzecie — nikt dziś nie wie, jak TSUE odpowie. Ogłaszanie zwycięstwa przed wyrokiem jest ryzykowne w obie strony i nie robię tego ani ja, ani nie powinien tego robić nikt, kto pisze pismo w takiej sprawie.
Reprezentuję wyłącznie konsumentów i przedsiębiorców. Nigdy banków, nigdy firm skupujących wierzytelności.
#WIBOR #KredytHipoteczny #SporyZBankami #TSUE #PrawoUnijne #RDKkancelaria